Ale to tylko 83 dni. Zleci. Wyniki matur(buehehe) zlecą, 19ste urodziny zlecą, lato zleci. No, ale wrócę. Wrócę. Tak sądzę.
A tymczasem Królowa Elżbieta na mnie czeka. Heh, trzeba jakoś patrzeć na to, co nie?
Do września. Może.
Późno już.
Chodźmy spać.
The rest is silence.